O mnie

Julia · Trembecka
O mnie

Po prostu Julia.

Bez tytułów i fasady – bo dyplom niewiele mówi o człowieku.

Julia TrembeckaJulia
Julia Trembeckaarchiwum
Historia · 01

Skąd
psychologia.

Od zawsze miałam trochę starą duszę. Jako nastolatka zaczytywałam się w psychologicznych książkach – „Inteligencji emocjonalnej”, Karen Horney, której „Neurotyczną osobowość naszych czasów” wyciągałam z maminej półki jeszcze w liceum.

Te tematy były ze mną od początku. Nie pojawiły się nagle – po prostu długo czekały, aż będę na nie gotowa.

Julia Trembecka, BalladynaBalladyna
Historia · 02

Skąd aktorstwo
– i jak się splata.

Poszłam na aktorstwo. Ale psychologia nigdy mnie nie opuściła – pracę magisterską na wydziale aktorskim pisałam o lęku w filmach Bergmana. Później, kończąc psychologię na SWPS, pisałam o tym, czy aktor jest twórcą, czy odtwórcą.

Całe życie kręciłam się wokół tego samego pytania – tylko z dwóch różnych stron. Zawsze ciągnęło mnie to, czego nie da się wyrazić słowami. To, co głębokie, trudne, niedopowiedziane.

Bergman był moim ukochanym twórcą przez lata – ten ciężar, te emocje na granicy. A dziś ten sam ciężar spotykam w gabinecie.

Zakamarki ludzkiej duszy to miejsce, które mnie po prostu fascynuje.

Dlaczego teraz · 03

Bo wreszcie
przestałam się bać.

Dlaczego dopiero teraz? Bo wreszcie przestałam się bać. Dorosłam do momentu, w którym nie potrzebuję już akceptacji z zewnątrz. Sama akceptuję siebie – i wiem, że nie przypasuję wszystkim. I to jest w porządku.

Inspirują mnie ludzie, którzy robią dużo, robią różne rzeczy, nie oglądając się za siebie. Doszłam do tego, że czasem droga, którą uznajemy za jedyną, okazuje się nie nasza – i że trzeba mieć odwagę skręcić.

Backstage

Trochę kadrów z drogi – szkoła, plany, proces nauki.

Julia Trembecka na sceniespektakl
Julia Trembecka na sceniescena
Julia Trembecka na scenierola
Julia Trembecka na scenieteatr
Julia Trembecka na scenierola
Co mnie porusza · 04

Człowiek.
Reszta wokół.

Najbardziej porusza mnie człowiek. Ten moment na terapii, kiedy coś w kimś puszcza i można zbliżyć się do prawdziwej osoby – bez masek, bez obron.

Bardzo lubię moich pacjentów. Trzymam za nich kciuki. Mam w sobie dużo miłości do ludzi – choć z pozoru może tak nie wyglądam.

Reportaż
Justyna Kopińska, Agata Romaniuk, „Krwinki” Doroty Grójeckiej
Film
Bergman – przez lata. Ten ciężar, emocje na granicy.
Muzyka
Wszelaka – od popu, przez hip-hop, po operę.
Forma
Poezja śpiewana, dramat – tęsknota i zawieszenie.

Zaproszenie

Jeśli coś z tego
w Tobie zarezonowało –
napisz.

Zacznijmy od rozmowy. Nie musisz od razu wiedzieć, czego potrzebujesz.

Napisz do mnie